Powrót na bloga
smtp relaytlsmta-sts
Nowe

MTA-STS i TLS-RPT: co robią i czy są Państwu potrzebne

MTA-STS to polityka, za pomocą której informują Państwo serwery wysyłające, że poczta do Państwa domeny może być dostarczana wyłącznie przez szyfrowane i zweryfikowane połączenie TLS. TLS-RPT to towarzyszący jej kanał raportowania: nadawcy codziennie przesyłają Państwu sprawozdanie z połączeń, które nie spełniły tej polityki. Oba mechanizmy chronią pocztę, którą Państwo odbierają; w przypadku poczty wysyłanej potrzebny jest przede wszystkim serwer wysyłkowy, który respektuje te zasady po stronie odbiorcy.

Problem, który rozwiązują

Poczta między serwerami od lat jest w większości szyfrowana za pomocą STARTTLS. Ale STARTTLS jest oportunistyczny: serwer wysyłający pyta, czy odbiorca obsługuje szyfrowanie, a jeśli odpowiedź nie nadejdzie albo certyfikat się nie zgadza, po cichu przechodzi na połączenie nieszyfrowane. Ktoś, kto znajduje się między oboma serwerami, może odfiltrować to pytanie i przepuścić pocztę w czytelnej postaci. MTA-STS usuwa tę możliwość powrotu: gdy Państwa polityka jest ustawiona na „enforce”, nadawca, któremu nie uda się nawiązać szyfrowania, nie może dostarczyć poczty.

Jak działa MTA-STS

Składa się z dwóch części, które publikują Państwo samodzielnie:

  1. Rekord DNS pod _mta-sts.twojadomena.be z wersją i identyfikatorem. Identyfikator zmieniają Państwo przy każdej zmianie polityki; dzięki temu nadawcy wiedzą, że muszą pobrać ją ponownie.
  2. Plik polityki pod adresem https://mta-sts.twojadomena.be/.well-known/mta-sts.txt. Zawiera tryb (none, testing lub enforce), serwery pocztowe, które mogą odbierać pocztę dla Państwa domeny, oraz to, jak długo nadawca może pamiętać politykę.

Ta druga część wyjaśnia, dlaczego MTA-STS działa przez HTTPS, a nie tylko przez DNS: certyfikat tej strony dowodzi, że polityka naprawdę pochodzi z Państwa domeny, bez potrzeby stosowania DNSSEC. Alternatywa, DANE, robi to samo przez DNS, ale wymaga DNSSEC w Państwa domenie, czego w praktyce u wielu belgijskich rejestratorów i w pakietach hostingowych nie ma domyślnie włączonego.

Jak działa TLS-RPT

TLS-RPT to jeden rekord DNS pod _smtp._tls.twojadomena.be z adresem, na który chcą Państwo otrzymywać raporty. Nadawcy, którzy go obsługują (w tym duzi dostawcy), wysyłają wtedy raz dziennie sprawozdanie, w którym dla każdego serwera wysyłającego podają, ile połączeń się powiodło, ile nie i dlaczego: certyfikat wygasł, nazwa serwera się nie zgadza, STARTTLS nie był oferowany, nie udało się pobrać polityki.

Ten raport jest powodem, by zacząć od TLS-RPT jeszcze przed wymuszeniem MTA-STS. Mówi on, czy są nadawcy, którzy nie będą mogli dostarczać Państwu poczty, gdy ustawią Państwo tryb enforce. Można to porównać z DMARC: najpierw obserwować, potem zaostrzać. Jak czytać takie raporty, opisujemy w artykule o raportowaniu DMARC; logika jest ta sama.

Czy są Państwu potrzebne?

To zależy od tego, z której strony połączenia Państwo patrzą.

Jako odbiorca

Jeśli Państwa domena odbiera wrażliwą pocztę (akta pracownicze, dane medyczne, korespondencję prawną, instrukcje płatnicze), MTA-STS jest tanią ochroną przed przechwyceniem poczty po drodze. Dla domeny, która odbiera głównie newslettery i potwierdzenia zamówień, korzyść jest mniejsza, ale koszt niewielki: rekord DNS, mały plik statyczny w subdomenie z ważnym certyfikatem i skrzynka na raporty.

Jako nadawca

MTA-STS we własnej domenie nie zmienia niczego w poczcie, którą Państwo wysyłają. Liczy się natomiast to, że serwer, przez który Państwo wysyłają, musi sprawdzać i respektować politykę MTA-STS odbiorcy oraz sam mieć poprawny certyfikat TLS. Jeśli wysyłają Państwo przez relay SMTP, to odpowiedzialność relaya. W razie wątpliwości warto zapytać: nadawca ignorujący politykę zostanie odrzucony przez odbiorcę w trybie enforce, a Państwo zobaczą to jako odbicie.

Praktyczny plan krok po kroku

  1. Ustawić rekord TLS-RPT i przez kilka tygodni zbierać raporty na adres, który ktoś faktycznie czyta.
  2. Opublikować politykę MTA-STS w trybie testing. Nadawcy zgłaszają wtedy nieprawidłowości w raportach, ale nadal normalnie dostarczają pocztę.
  3. Usunąć to, co widać w raportach: zwykle serwer pocztowy, którego nie było w polityce, albo certyfikat wystawiony na inną nazwę.
  4. Ustawić tryb enforce i zwiększyć identyfikator w rekordzie DNS.
  5. Co miesiąc przeglądać raporty i przy każdej zmianie serwerów pocztowych sprawdzać, czy plik polityki jest nadal aktualny.

Kto korzysta z hostowanej platformy pocztowej, znajdzie nazwy serwerów do polityki w ustawieniach MX tej platformy. Kto sam zarządza serwerami pocztowymi, musi pilnować ich certyfikatów: wygasły certyfikat w trybie enforce oznacza, że poczta z zewnątrz przestaje docierać.

Czego nie robi

MTA-STS nie mówi nic o tym, kto może wysyłać pocztę w Państwa imieniu; do tego nadal potrzebne są SPF, DKIM i DMARC. Nie chroni też drogi od serwera odbiorcy do skrzynki czytelnika i nie szyfruje treści na samym serwerze. Zamyka jedną konkretną lukę: nieszyfrowany powrót między dwoma serwerami pocztowymi.

Najczęściej zadawane pytania

Czy MTA-STS jest obowiązkowe?

Nie. To zalecenie, które obsługują duzi dostawcy, a nie warunek dostarczania. W niektórych sektorach i przetargach coraz częściej się go jednak wymaga.

Czy mogę ustawić MTA-STS, jeśli moja poczta jest w Microsoft 365 lub Google Workspace?

Tak. Politykę publikują Państwo samodzielnie, wpisując do niej serwery MX danej platformy. Obie platformy mają na tych serwerach ważne certyfikaty.

Co, jeśli z tej domeny tylko wysyłam i niczego na nią nie odbieram?

Wtedy MTA-STS ma dla tej domeny niewielki sens. Lepiej poświęcić czas na uwierzytelnienie i dostarczalność; to na tej podstawie oceniana jest Państwa poczta wychodząca.

#mta-sts#tls-rpt#raportowanie tls e-mail#szyfrowanie smtp#wymuszenie starttls
Zadzwoń teraz
Wyślij e-mail