Uśpieni subskrybenci: usunąć czy odzyskać?
Adresy, które od roku niczego nie otwierają, kosztują Państwa pieniądze i obniżają dostarczalność. Ale samo ich usunięcie wydaje się marnotrawstwem.
Dlaczego szkodzą
Odbiorcy patrzą na zaangażowanie. Dużo nigdy nieotwieranej poczty to sygnał, że Państwa wiadomości nie są chciane — a to dotyka także aktywnych czytelników.
Ponowne potwierdzenie
Jedna wiadomość z jasnym pytaniem: czy chcesz nadal to otrzymywać? Jeden przycisk do potwierdzenia. Kto kliknie, zostaje; kto nie kliknie, wypada z listy.
Niski odsetek to norma
Potwierdza kilka procent. To boli, ale te kilka procent to osoby, które naprawdę Państwa czytają. Reszta i tak już nie czytała.
Zanim stanie się to konieczne
Czekanie, aż dostarczalność już spadnie, oznacza, że najpierw trzeba będzie naprawić problem. Regularne porządki temu zapobiegają.
Pomiar po porządkach
Wskaźniki otwarć i kliknięć rosną po porządkach — nie dlatego, że piszą Państwo lepiej, lecz dlatego, że mierzą Państwo wśród osób, które czytają.